ZIOŁOLECZNICTWO, GALENIKA I MEDYCYNA NATURALNA

Czy konopie zawsze zaostrzają apetyt?

Wraz ze wzrostem liczby seniorów w społeczeństwie, coraz częściej będziemy zajmować się schorzeniami wynikającymi z podeszłego wieku.

Jednym z poważniejszych – a zupełnie niedocenianych – problemów jest niedożywienie, przekładające się na pogorszenie sprawności i jakości życia oraz na wydłużenie czasu hospitalizacji i rekonwalescencji. Ma ono podłoże wieloczynnikowe: wynika nie tylko z problemów finansowych albo braku zorganizowanej opieki, lecz często rozwija się na tle prozaicznego braku apetytu, będącego skutkiem nieuniknionych zmian fizjologicznych – spada poziom hormonów wpływających na odczuwanie głodu, głównie greliny, przy jednoczesnym wzroście hormonów hamujących łaknienie, w tym cholecystokininy i leptyny. W efekcie pojawia się tak zwana anoreksja starcza albo anoreksja wieku podeszłego, której terapia jest bardzo trudna, nawet pomimo przestrzegania zaleceń żywieniowych.

Asortyment środków pobudzających apetyt jest ograniczony, a ich skuteczność niepewna, przy jednoczesnej bogatej gamie efektów ubocznych. Ponadto obserwowany przyrost masy ciała – o ile następuje – wynika ze wzrostu udziału tkanki tłuszczowej, co nie jest zjawiskiem pożądanym. Często wskazuje się, iż preparaty oparte o konopie mogą w bezpieczny sposób pobudzać łaknienie, a związkiem odpowiedzialnym za to działanie ma być THC (Δ9-tetrahydrokannabinol), oddziałujący na układ endokannabinoidowy, który między innymi wpływa na metabolizm, trawienie czy właśnie apetyt. W jednym z badań stwierdzono, że ekspozycja na konopie może obniżać poziom GLP-1 (glukagonopodobnego peptydu-1): wysoki poziom w organizmie zmniejsza apetyt i spowalnia trawienie, a zatem działają one antagonistycznie, zupełnie przeciwnie niż tak poszukiwane obecnie analogi GLP-1.

Ale czy w kontrolowanych warunkach, wyciągi konopne faktycznie pobudzą łaknienie u seniorów? Sprawdźmy to! W lipcu w czasopiśmie Nutrients opublikowano artykuł podsumowujący duńskie badanie oceniające zdolność do pobudzania łaknienia i wpływania na kluczowe hormony stymulujące apetyt przez preparat Sativex, w porównaniu do środka placebo.

Sativex to lek na receptę (dostępny w Polsce!) w formie aerozolu, który jest roztworem dwóch wyciągów gęstych z liści i kwiatów konopi, uzyskanych na drodze ekstrakcji płynnym dwutlenkiem węgla. Każdy 1 ml płynu zawiera 27 mg THC i 25 mg CBD (kannabidiolu), zaś substancjami pomocniczymi są etanol (400 mg) i glikol propylenowy (520 mg). Sativex jest przeznaczony do łagodzenia objawów spastyczności o nasileniu umiarkowanym i ciężkim przy stwardnieniu rozsianym, o ile pacjenci nie reagują na inne medykamenty o podobnym działaniu. Wykorzystany środek placebo składał się z mieszaniny alkoholu, aromatu miętowego i chininy, co naśladowało smak Sativexu.

W eksperymencie wzięło udział 73 pacjentów w wieku powyżej 65 lat, bez poważnych chorób, z klinicznie stwierdzonym niedożywieniem. Zaplanowane badania przeprowadzano jednego dnia, po czym następowała 2-tygodniowa przerwa i ponawiano je (z innym preparatem) drugiego (czyli 16.) dnia. Schemat działań był następujący:

  • 3 psiki Sativexu (8,1 mg THC, 7,5 mg CBD), a po 25 minutach śniadanie – 125 ml Nutridrinku
  • 4 godziny przerwy
  • 3 psiki Sativexu, a po 25 minutach obiad (curry wegetariańskie lub wołowe).

Skuteczność Sativexu i preparatu placebo mierzono poziomem GLP-1 oraz greliny w regularnych odstępach czasowych po posiłku, jak i miarką VAS (0-100), gdzie oceniano pięć aspektów apetytu (sytość, chęć do jedzenia, zapał do jedzenia, pełność po posiłku, głód).

Doświadczenie ukończyło 17 osób o średniej wieku 78 lat. Nie stwierdzono istotnych statystycznie różnic w poposiłkowym poziomie GLP-1 w obu grupach, jednakże pewne korzystne odchylenia występowały w grupie konopnej (Sativexu), lecz były ograniczone w czasie do mniej więcej godziny. W obu grupach po posiłku spadło stężenie greliny, lecz wartości redukcji były podobne i nie wskazywały na przewagę któregokolwiek preparatu. Również pomiary subiektywnych odczuć nie wskazały na to jakoby Sativex w sposób istotny pobudzał apetyt lub wpływał na łaknienie. Autorzy badania nie znaleźli wystarczających dowodów na to, aby Sativex (standaryzowane wyciągi konopne) bezspornie pobudzały głód czy wyraźnie wpływał na jego odczuwanie albo metabolizm. Nie było również zależności pomiędzy poziomem THC i jego metabolitów w osoczu a poziomem GLP-1 czy greliny. Nie jest wykluczone, iż dawki takich gotowych przetworów konopnych powinny być wyższe i dopasowane indywidualnie, aby mogły zaistnieć określone, pożądane efekty.

Czy obserwujesz mnie na Facebooku?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *