ZIOŁOLECZNICTWO, GALENIKA I MEDYCYNA NATURALNA

Kurkumina łagodzi ból mięśni

Podczas wysiłku fizycznego nasze miocyty – włókna mięśniowe, ulegają uszkodzeniom, które prowadzą do osłabienia siły mięśni, pojawienia się stanu zapalnego oraz bólu.

Nie są to zmiany długotrwałe a tempo regeneracji jest uzależnione od stopnia zmian, czasu trwania oraz intensywności ćwiczeń, jak i specyfiki określonych grup mięśni. Powszechnie uznaje się, iż w procesie odbudowy duże znaczenie ma przebieg reakcji zapalnej, gdyż w rekonstrukcję tkanki mięśniowej są zaangażowane są m.in. limfocyty, makrofagi, neutrofile czy komórki tuczne, które są przecież elementami naszego układu odpornościowego.

Zaistniałe uszkodzenia mięśniowe nie są fizycznie odczuwalne od razu, lecz dopiero po upływie kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu godzin. Szczyt bólu po intensywnym wysiłku następuje po 24-72 godzinach i ustępuje po 5-7 dniach, co poważnie utrudnia codzienne funkcjonowanie, a dla zawodowych sportowców bywa znaczącym problemem.

Kurkumina to związek polifenolowy klasyfikowany jako diarylheptanoid – ma dwa pierścienie aromatyczne połączone siedmioatomowym (a więc heptanowym) łańcuchem węglowym. Związki o podobnej strukturze i wspólnym pochodzeniu, obecne w częściach podziemnych roślin z rodzaju imbirowate, określa się mianem 'kurkuminoidów’. W kłączach ostryżu długiego (Curcuma longa – popularnej przyprawy, dostępnej głównie w formie mielonej) spotkamy zespół trzech różnych substancji: kurkuminy (60-70%), desmetoksykurkuminy (20-30%) i bisdesmetoksykurkuminy (<15%). Kurkuminoidy są bardzo niechętne wodzie i źle się w niej rozpuszczają, mają skrajnie niską biodostępność i są mocno przekształcane na drodze przemian metabolicznych, co utrudnia ich praktyczne wykorzystanie we współczesnej fitoterapii. Jednak z uwagi na ogromne właściwości przeciwutleniające (10-krotnie wyższe niż witaminy E) i przeciwzapalne, budzą oczywiste zainteresowanie badaczy, w tym prowadzących doświadczenia w ramach medycyny sportowej. Udowodniono, iż kurkumina podawana myszom znacząco zmniejsza powysiłkowe uszkodzenia mięśni na drodze wielorakiego hamowania procesów prozapalnych oraz inhibicji tworzenia wolnych rodników. Ale czy sprawdzi się także u ludzi?

Pod koniec 2024 roku w czasopiśmie Journal of the International Society of Sports Nutrition pojawił się artykuł przeglądowy omawiający znaczenie kurkuminy przy wysiłku podejmowanym przez sportowców. Wzięto pod uwagę 11 prac badawczych omawiających – głównie doświadczalnie – temat stosowania kurkuminy, kurkuminoidów i ich wpływu na mięśnie oraz mechanizmy przeciwzapalne i przeciwutleniające.

Na podstawie dostępnych danych stwierdzono, iż:

1) kurkumina (i kurkuminoidy) łagodzi stres oksydacyjny wywołany ćwiczeniami poprzez zwiększenie zdolności przeciwutleniających we krwi; potwierdzone dla dawki 90 mg kurkuminy na 2 godziny przed ćwiczeniami

2) w formach poprawiających biodostępność (np. Meriva – zespół kurkuminoidów z lecytyną sojową), kurkuminoidy mogą łagodzić dyskomfort mięśni i zmniejszać poziom markerów stanu zapalnego po stresie wywołanym silnym wysiłkiem fizycznym; potwierdzone dla 200 mg kurkuminoidów (Meriva = 1 g produktu) przyjmowanych dwa razy dziennie przez 48 godzin przed wysiłkiem i 24 godziny po wysiłku

3) kurkuminoidy doprowadzają do umiarkowanej lub dużej redukcji bólu podczas różnych aktywności fizycznych po 24 i 48 godzinach od ćwiczeń, ponadto obserwuje się niewielki spadek poziomu kinazy kreatynowej i interleukiny-6; potwierdzone dla dawki 2,5 g kurkuminoidów dwa razy dziennie przez 5 dni

4) stosowanie kurkuminy obniża poziom TNF-alfa (marker nowotworów i stresu) i interleukiny-8 po ćwiczeniach w porównaniu z placebo; ponadto po wysiłku fizycznym grupa kurkuminowa odznacza się wyższym potencjałem antyoksydacyjnym i poziomem glutationu a niższym stężeniem aldehydu malonowego (wskaźnik stresu oksydacyjnego)

Zgodnie z powyższymi informacjami, kurkumina powinna wejść do strategii regeneracyjnych osób poddających się intensywnemu wysiłkowi fizycznemu z uwagi na silne właściwości zmiatające wolne rodniki oraz przyspieszające odnowę struktur mięśniowych. Co warte podkreślenia, najwyraźniej nie zachodzi konieczność suplementacji długotrwałej, a pozytywne efekty pojawiają się nawet przy dawkach tzw. doraźnych lub przyjmowanych przez ledwie kilka dni. W połączeniu z antocyjanami (wiśnie, borówki, ciemne winogrona), które są już znane i cenione w medycynie sportowej z uwagi na pozytywny wpływ na obserwowane efekty ergogeniczne (zwiększające siłę, zwłaszcza wiśnie…) i ochronne wobec miocytów, korzyści płynące z synergii będą niezaprzeczalne.

Czy obserwujesz mnie na Facebooku?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *