ZIOŁOLECZNICTWO, GALENIKA I MEDYCYNA NATURALNA

Teczyna na łysienie

Za główny czynnik łysienia androgenowego (AGA) uznaje się negatywną reakcję organizmu na dihydrotestosteron (DHT).

Początkowo objawia się to zaburzeniami produkcji włosów (krótsze, cieńsze, łamliwe), a finalnie skutkuje zupełnym zahamowaniem ich wytwarzania. DHT wykazuje silne powinowactwo do receptorów androgenowych mieszków włosowych, co zaburza ich prawidłowy cykl wzrostu, przede wszystkim na skutek działania prekursorów i elementów stanu zapalnego oraz reaktywnych form tlenu. Choć AGA dotyczy głównie mężczyzn, to jest również poważnym problemem u kobiet, aczkolwiek odłożonym (bo na 15-20 lat) w czasie.

W terapii AGA wykorzystuje się doustnie przyjmowany finasteryd, który hamuje aktywność 5-α-reduktazy, co nie pozwala na przekształcenie testosteronu w DHT. Miejscowo aplikuje się preparaty z minoksydylem, który jest związkiem stymulującym mieszki włosowe poprzez lokalną intensyfikację krążenia. Jednak te produkty nie są obojętne dla męskiego organizmu: finasteryd może zaburzać płodność, a w przypadku minoksydylu zgłaszano podrażnienia skóry, a nawet intensywniejsze wypadanie włosów.

Teczyna wyniosła – Tectona grandis – to drzewo występujące w Azji Południowo-Wschodniej, niezwykle cenione w stolarstwie i meblarstwie. Drewno tekowe z uwagi na specyficzną fitochemię (jest nasycone krzemionką i lipidami) nie nasiąka wodą oraz jest odporne na czynniki biologiczne i chemiczne – nawet na kwasy. Budowano z niego statki, jak i pierwsze akumulatory. Nasiona teczyny były od wieków stosowane w Indiach jako środek na porost włosów, a skuteczność wyciągu eterowego udowodniono na myszach. Jednak kolejne doświadczenia wskazały, że to liście teczyny mają najwyższy potencjał do hamowania 5-α-reduktazy oraz wykazują działanie antytestosteronowe i hamujące stany zapalne.

Pod koniec października 2024 roku ukazały się wyniki 24-tygodniowego tajlandzkiego badania klinicznego dotyczącego terapii łysienia androgenowego przy użyciu jednego z trzech środków: przetworu z liści drewna tekowego, 5% roztworu minoksydylu oraz preparatu placebo.

W badaniu wzięło udział 90 mężczyzn (ukończyło 81) w przedziale wiekowym 20-60 lat (średnia nieco powyżej 40 lat), o łysieniu AGA w skali II-V według Hamiltona-Norwooda (początkowe i umiarkowanie zaawansowane) i o zbliżonym wyniku HATC wynoszącym 120-126 (liczba włosów na 1 cm² skóry głowy). Uczestnicy nie mogli stosować preparatów na porost włosów przez ostatnie 3 lub 6 miesięcy (w zależności od rodzaju środka) oraz leków sterydowych na 2 miesiące przed badaniem.

Uczestnicy przed 24 tygodnie aplikowali na czubek głowy i części skroniowe płyn (3-5 kropli = 0,5 ml), dwa razy dziennie. Aby uniknąć nieprzewidzianego wpływu środków higieny osobistej, wszyscy stosowali ten sam szampon. Co 4 tygodnie weryfikowano efektywność terapii oraz jej bezpieczeństwo dla pacjentów.

Preparat z teczyny został wytworzony w następujący sposób: ręcznie zebrane liście tekowe wysuszono i zmielono na proszek, które macerowano przez godzinę etanolem o temperaturze pokojowej w proporcji 1:8. Przefiltrowany płyn rozcieńczono wodą tak, aby uzyskać 1% roztwór ekstraktu. Środkiem placebo była woda.

Czy egzotyczne liście teczyny wpłynęły na męskie włosy? Tak! Już od 4. tygodnia występowały odmienności w wartościach procentowych TAHC, przy czym w 12. tygodniu stosowania osiągnęły poziom istotności pomiędzy grupami interwencyjnymi (teczyna i minoksydyl) a placebo. Minoksydyl okazał się najskuteczniejszy w tym parametrze, lecz wcale nie gorsze wyniki odnotowywał preparat z teczyny.

TAHC (liczba włosów na 1 cm²), tydzień 12:

  • minoksydyl = 105,93% (+5,93%)
  • teczyna = 105,44% (+5,44%)
  • placebo = 100,93% (+0,93%)

tydzień 24:

  • minoksydyl = 107,36% (+7,36%)
  • teczyna = 105,04% (+5,04%)
  • placebo = 99,57% (-0,43%)

Wzrost włosa dzieli się na trzy fazy: wzrostu (Anagen), przejściową (Catagen) i spoczynkową (Telogen). Stosunek liczby włosów w fazie wzrostu do spoczynku (A/T) pozwala na postawienie diagnozy trychologicznej i oszacowanie ich tempa wzrostu. Bardzo wyraźne wzrosty A/T (~30%) osiągnięto już w 8. tygodniu, przy czym w tygodniu 20. minoksydyl wyraźnie przewyższył teczynę, natomiast sytuacja odwróciła się po kolejnym miesiącu.

A/T (w %), tydzień 8:

  • minoksydyl = 131,67% (+31,67%)
  • teczyna = 129,6% (+29,6%)
  • placebo = 97,7% (-2,3%)

tydzień 20:

  • minoksydyl = 135,89% (+35,89%)
  • teczyna = 127,16% (+27,16%)
  • placebo = 95,8% (-4,2%)

tydzień 24:

  • minoksydyl = 127,34% (+27,34%)
  • teczyna = 139,22% (+39,22%)
  • placebo = 91,0% (-9,0%)

Na podstawie wyników testu czesania ustalono, iż odsetek uczestników u których istotnie zmniejszyła się liczba wypadających wyniosła 18,5% w grupie placebo, 40,7% w grupie minoksydylu i 48,1% w grupie teczyny. Bardzo korzystna zmianę w tym zakresie zauważono już przy pierwszej ocenie (czyli po czterech tygodniach) trychologicznej u mężczyzn stosujących preparat z liści teczyny.

Po 24 tygodniach badania uczestnicy oceniali swoje zadowolenie z terapii w skali 0-3: wyższa ocena wskazywała na subiektywnie lepszą skuteczność. Najlepszy wynik uzyskał preparat teczynowy (2,04 na 3), następnie minoksydyl (1,82 na 3), a na końcu placebo (1,43 na 3). W grupie teczyny nikt nie ocenił preparatu na „zero”, podczas gdy w grupie minoksydylu odnotowano jedną ocenę zerową.

Nie zauważono żadnych podrażnień podczas stosowania środków placebo i z liści teczyny, natomiast dwie osoby aplikujące minoksydyl zgłosiły suchość skóry i swędzenie, które jednak miało łagodny przebieg. Nie stwierdzono negatywnego wpływu wszystkich użytych preparatów na system rozrodczy i sercowo-naczyniowy.

Czyżby liście tekowe miały stać się nowym środkiem pobudzającym wzrost włosów? W Azji są dostępne bardzo łatwo i w dużych ilościach jako produkt uboczny przemysłu drzewnego. Co ciekawe, można je kupić w Polsce jako… pokarm dla krewetek i raków. Włączenie ekstraktów alkoholowych do szamponów i wcierek, może być szansą dla mężczyzn, którzy nie mogą przyjmować sterydów i minoksydylu. Być może w terapii skojarzonej – roślinno-farmakologicznej – udałoby się uzyskać włosy niczym u biblijnego Samsona!

Czy obserwujesz mnie na Facebooku?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *