Diety polegające na zwiększaniu podaży tłuszczów (głównie zwierzęcych: ratujmy lasy, zjadajmy kiełbasy), przy jednoczesnym zmniejszeniu spożycia węglowodanów, stały się popularne.
Według ich zwolenników mają sprzyjać kontroli masy ciała i glikemii oraz zdrowiu psychicznemu. Nie jest jednak zupełnie jasne, jaki wpływ na układ sercowo-naczyniowy będzie miała taka długotrwała strategia odżywiania. Niektóre analizy wskazują, iż sprzyjają one hipercholesterolemii, a tym samym rozwojowi miażdżycy, szczególnie przy tendencjach rodzinnych.
W kwietniu 2024 roku w czasopiśmie JACC Advances pojawiły się częściowe wyniki badania obserwacyjnego UKBB. Polegało ono na obserwacji parametrów i stanu zdrowia oraz nawyków żywieniowych ponad pół miliona mieszkańców Wielkiej Brytanii. Zgłoszeni uczestnicy rejestrowali spożycie produktów i napojów w określonym dniu przez 24 godziny oraz dostarczali próbki krwi, jeżeli było to potrzebne. Na potrzeby analizy, zdefiniowano dietę LCHF (mało węglowodanów, dużo tłuszczów) jako opartą na proporcji węglowodanów do tłuszczów w stosunku <25% : >45%.
Ostatecznie wyselekcjonowano 2034 osoby jako wiarygodną grupę stosującą dietę LCHF i ponad 8000 osób jako grupę kontrolną, podobną pod względem wieku i płci. Osoby z grupy LCHF częściej chorowały na cukrzycę (2,3 vs. 1,6%), otyłość (24,6% vs. 18,7%) oraz miały wyższy wskaźnik BMI (27,5 vs. 26,4), co można wytłumaczyć chęcią zmiany nawyków żywieniowych na właśnie dietę LCHF.
Gdy uwzględniono dane dotyczące czasu stosowania diety LCHF stwierdzono, iż sprzyja ona wyższemu poziomowi LDL-C (lipoproteiny o małej gęstości; 3,71 vs. 3,62 mmol/l), HDL (4,37 vs. 4,28 mmol/l) oraz zwiększonemu stężeniu apolipoproteiny B (1,06 vs. 1,03 g/l). Tym samym oszacowano, iż osoby aktywnie stosujące dietę LCHF mają wyraźnie wyższe ryzyko wystąpienia ciężkiej hipercholesterolemii, jeżeli jako kryterium weźmiemy pod uwagę poziom LDL (7,3% vs. 5,7%) albo apoB (6,4% vs. 5,1%).
Ponadto ustalono, iż szansa wystąpienia poważnych zjawisk układu krążenia na diecie wysokotłuszczowej była znacznie większa, niż na diecie tzw. standardowej (6,3% vs. 5,0%), po uwzględnieniu kryteriów pochodzenia, dochodu i wykształcenia. Miażdżycowa choroba sercowo-naczyniowa występuje ponad dwukrotnie częściej u osób na LCHF (9,8% vs. 4,3%)!
Jest to pierwsze badanie, które tak wyraźnie – populacyjnie – pokazuje zmiany zachodzące w organizmie, przy długotrwałej diecie wysokotłuszczowej. Osoby stosujące taką strategię żywieniową muszą bardzo pilnować stanu gospodarki lipidowej. Organizm ludzki to naprawdę ciekawa rzecz: można próbować łatać jedną dziurę, ale natychmiast pojawia się druga, w innym miejscu.
Czy obserwujesz mnie na Facebooku?


Dodaj komentarz