ZIOŁOLECZNICTWO, GALENIKA I MEDYCYNA NATURALNA

KLC 14: Marrubin

Grudzień to czas kataru, kaszlu, pochrząkiwania, nieżytów dróg oddechowych oraz rozmaitych infekcji wirusowych.

Raz złapane, mogą nas drażnić i męczyć przez wiele tygodni, a przy świątecznym stole raczej wolimy prezentować się jako okaz zdrowia. Dlatego tym razem w „Katalogu Leków Ciekawych” przedstawię środek, który jest nadzwyczajnie pomocny przy takich stanach i schorzeniach, a dzięki swojej prostocie, może być wykonany w warunkach domowych – o ile zdobędziemy potrzebny surowiec, co może wcale nie być takie łatwe.

Marrubin jestem lekiem bez recepty produkowanym przez niemiecki koncern Repha GmbH, którego oferta na pewno jeszcze nie raz zagości w tym „Katalogu”. To krople będące ekstraktem płynnym wykonanym w stosunku 1:1 (proporcja wsadu do rozpuszczalnika), sporządzonym przy użyciu etanolu 30%. Materiałem wyjściowym jest ziele szanty zwyczajnej (Herba MarrubiMarrubium vulgare), wysoko cenione w Europie Zachodniej, natomiast u nas cieszące się znacznie mniejszym poważaniem. Nie w każdym sklepie zielarskim można spotkać paczki z suszem!

Szanta zwyczajna była wykorzystywana już w starożytnym Egipcie – uważano, że jest odtrutką na wiele trucizn roślinnych i zwierzęcych, a mleko z szantą miało niezawodnie gubić muchy i robactwo z domostw (jak u nas mleko z muchomorem). Słynny grecki medyk Pedanios Dioskurydes zalecał zmieszanie świeżo wyciśniętego soku z ziela z miodem i picie go przy rozmaitych dolegliwościach piersiowych. W medycynie klasztornej chętnie łączono ją z hyzopem i imbirem. Nie wzgardzała nią także św. Hildegarda z Bingen, która z powodzeniem stosowała przetwory szantowe przy kaszlu, zalegającej flegmie oraz problemach z gardłem.

Ziele szanty zwyczajnej jest surowcem farmakopealnym: pozyskiwane w okresie kwitnienia, nie może mieć mniej niż 0,7% marrubiny będącej laktonem diterpenowym o gorzkim smaku. Europejska Agencja Leków zakreśliła trzy tradycyjne sfery wykorzystania szanty w lecznictwie: (1) czasową utratę apetytu, (2) łagodne dolegliwości trawienne i wzdęcia oraz (3) kaszel produktywny w przeziębieniach związanych z przeziębieniem. Można z niej wykonywać napary, jednak z uwagi na profil fitochemiczny – a nie do pominięcia są garbniki oraz frakcję związków lotnych – niezbyt mocne ekstrakty i nalewki sprawdzą się o wiele lepiej niż herbatki. Przetwory wykazują działanie rozkurczające mięśnie gładkie; wzmagają ruch rzęsek i usuwanie zalegającej wydzieliny, przy okazji zmniejszając jej lepkość. Jednocześnie wywierają efekt antybakteryjny, łagodnie przeciwbólowy i stymulujący trawienie (profil żółciopędny i wzmagający wydzielanie soków), co ułatwia walkę z wieloma drobnoustrojami kolonizującymi nasze drogi oddechowe oraz sprzyja złagodzeniu trapiących nas objawów.

Marrubin stosuje się przy przeziębieniu, szczególnie przy obecności zalegającej wydzieliny oskrzelowej oraz nosowej, co umożliwia jej szybkie odkrztuszenie/wysmarkanie, tym samym zapobiegając zakażeniom następczym. Z uwagi na obecność gorzkiej marrubiny, pobudza apetyt i chęć do jedzenia, które czasami zanikają przy infekcjach dróg oddechowych. Dawkowanie: 3 razy dziennie 40 kropli. Lek nie jest polecany dzieciom poniżej 12. roku życia, ale osobiście nie widzę powodów, dla których nie mógłby im być podany – oczywiście w odpowiednio niższej dawce.

Czy obserwujesz mnie na Facebooku?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *