ZIOŁOLECZNICTWO, GALENIKA I MEDYCYNA NATURALNA

Czy herbata z morwy naprawdę działa?

Nadmiernie podwyższony poposiłkowy poziom glukozy we krwi jest uznawany za prognostyk i czynnik ryzyka wielu chorób układu metabolicznego i sercowo-naczyniowego.

Zjawisko hiperglikemii poposiłkowej przyczynia się do rozwoju zaburzeń i dysfunkcji śródbłonka naczyniowego, co przekłada się między innymi na problemy z prawidłowym krążeniem oraz indukuje przewlekłe stany zapalne.

Kontrola poziomu glukozy po każdym posiłku staje się nawykiem i codziennością u osób szczególnie narażonych, ale czy istnieje sposób na osłabienie hiperglikemii poposiłkowej? Fitoterapeuci skłaniają się ku surowcom roślinnym zdolnym do hamowania aktywności α-glukozydazy, co znacząco utrudnia rozkład złożonych węglowodanów do glukozy – w efekcie cukry są trawione powoli, jednostajnie oraz bez nagłych zmian i wahań. Szczególnie dużą uwagę zwraca się na liście morwy białej (Morus alba), które wykazują takie działanie dzięki 1-DNJ (1-doksynojirimycynie) będącej iminocukrem wpływającym na przetwarzanie i metabolizm cukrów.

W Japonii, w mieście Kanzaki opracowano przeciwcukrzycową mieszankę do przygotowywania naparu, złożoną z liści morwy białej oraz łupin orzecha jednego z gatunków kotewki – Trapa japonica, której krewniakiem jest rodzima kotewka orzech wodny (Trapa natans). Łupiny są źródłem polifenoli – eugeniny i trapainy, w badaniach laboratoryjnych wykazujących zdolność do regulacji gospodarki węglowodanowej i stymulacji odpowiedzi glikemicznej. Co więcej, związki te wykazują synergizm z 1-DNJ i wzajemnie nasilają wykazywany wpływ na organizm. Ale czy taki napar okaże się skuteczny i bezpieczny?

Artykuł omawiający badania kliniczne naparu z morwy i kotewki opisano w czasopiśmie Nutrients w czerwcu 2025 roku.

Do udziału zaproszono osoby dorosłe, które zgodził się na regularne monitorowanie poziomu glukozy we krwi. Wykluczono osoby m.in. z podejrzeniem cukrzycy typu 2. i anemii, leczące się farmakologiczne, stosujące duże ilości suplementów diety, z historią poważnych chorób, o nieregularnym trybie życia oraz nadużywające alkoholu. W efekcie zakwalifikowano 34 osoby, które przydzielono do jednej z dwóch grup badawczych.

Schemat doświadczenia opierał się na dwutygodniowym stosowaniu produktu placebo lub roślinnego, tygodniowym okresie „wypłukania” i ponownym dwutygodniowym przyjmowaniu produktu – innego niż początkowo. W efekcie całe badanie trwało 5 tygodni i pozwoliło na wnikliwą obserwację wpływu stosowanego preparatu na organizm i parametry biochemiczne.

Mieszanka herbaciana – nazywana MW – składała się w 95% z liści morwy białej i w 5% z łupin orzechów kotewki. W każdej saszetce znajdowały się 3 g mieszanki, co przekładało się na 5,1 mg 1-DNJ i 87,3 mg polifenoli. Zioła parzono w proporcji jedna saszetka na 200 mg gorącej wody; herbatę spożywano przed każdym posiłkiem. Napar placebo przypominał wyglądem i smakiem mieszankę MW, lecz składał się z mąki kukurydzianej, aromatów i barwników.

Czy zaledwie dwutygodniowa terapia za pomocą naparu wpłynęła na gospodarkę węglowodanową? Tak!

Po analizie zebranych danych stwierdzono, iż osoby przyjmujące napar na bazie morwy i kotewki wykazują dużo mniejszą skłonność do znacznych wahań poposiłkowego poziomu glukozy we krwi, a nawet można mówić o pewnej formie stabilizacji. Odnotowywane wartości były niższe o 10-15 mg/dl niż u grupy placebo, głównie w pierwszej godzinie po przyjęciu pokarmu. Również sam wzrost i spadek poziomu glukozy przybiera znacznie łagodniejszą formę – znika „ostry pik”, a całość jest znacznie bardziej rozłożona i równomierna.

Duże wahania glukozy mogą doprowadzić do pojawienia się hipoglikemii (<70 mg/dl), co zaobserwowano 23 razy w grupie placebo i tylko 18 w grupie herbacianej, przy jednoczesnym znacznym skróceniu czasu trwania takiego epizodu (15 minut vs. 90 minut). Jednocześnie dostrzeżono, iż poziom cholesterolu całkowitego znacząco spadł podczas przyjmowania naparu, co jest dodatkową korzyścią zdrowotną. Mieszanka nie wpłynęła na wydatki kaloryczne, czas trwania snu, ponadto nie odnotowano zwiększonych problemów, zwłaszcza w zakresie dolegliwości żołądkowo-jelitowych i skórnych.

Morwa i kotewka – choć bardziej sama morwa – mogą pomóc kontrolować zjawisko hiperglikemii poposiłkowej, bez istotnego ryzyka i niebezpieczeństwa dla pacjenta.

Czy obserwujesz mnie na Facebooku?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *