Ósmy wpis do „Katalogu Leków Ciekawych” pokaże nam, że za efektownym i kolorowym opakowaniem nie zawsze kryje się nowoczesny lek.
Tym razem przyjrzymy się tajemniczemu kartonikowi z dalekiej i dość zimnej Estonii… Sinepipulber to medykament produkowany przez niewielką firmę As Kaigert z miasta Maardu w Estonii. Nie jest to wyrób unikalny, gdyż taki sam preparat jest oferowany jako marka własna sieci Apotheka, więc Sinepipulber jest z całą pewnością popularny i dobrze znany na północy Europy. Nowoczesna stylistyka i liternictwo, nieco abstrakcyjny design, a wewnątrz znajduje się… 200 gramów zmielonych nasion gorczycy białej (Sinapis alba). Nie ma tu niczego więcej!
Sinepipulber to proszek do sporządzania kąpieli gorczycowej, niegdyś popularnego (a obecnie niesłusznie zapomnianego) sposobu wspomagania organizmu przy dolegliwościach układu oddechowego oraz bólach i niedomogach mięśni i układu ruchu. Zakłady wodolecznicze oferowały takie kąpiele przy stanach zapalnych stawów, schorzeniach na tle nerwowym, problemach płucnych i dnie moczanowej. Głos Poranny z 1938 roku tak zachwalał walory kąpieli gorczycowej:
Kiedy się zbliża pora chłodów i deszczów, niepokojąca pora bronchitów, kaszlów i katarów, zdarza się często, że niemowlę, pomimo wszelkich ostrożności i troskliwej opieki, zaziębi się i niepokoi nas nocą męczącym suchym kaszlem lub kichaniem. Dobra gorczycowa kąpiel często przynosi ogromną ulgę zaziębionemu dziecku.
Jeżeli pragniemy rozgrzać się (lub kogoś) w sposób kompleksowy, należy przygotować kąpiel całkowitą. Paczkę zmielonych nasion, ewentualnie nieco mniej lub więcej (jak zaleca producent: 125-230 g proszku) należy rozrobić w niewielkiej ilości ciepłej wody do formy pasty, a następnie dodać do wanny (pojemność 200 litrów) wypełnionej wodą o temperaturze 37-39°C (nie wyższej niż 40°C). Kąpać się przez 5-8 minut, po czym spłukać mąkę z ciała ciepłą wodą i ubrać się ciepło albo otulić kocem, dogrzewając się przez kolejne 30-60 minut. Cytowany Głos Poranny w przypadku kąpieli dziecięcych rekomendował o wiele mniejszą dozę gorczycy – 50 g na kąpiel. Z kolei producent Sinepipulber proponuje kąpiel suchą, odpowiednią dla takich pacjentów. Niewielką ilość proszku sypie się do wnętrza wełnianych i zakłada je na noc. Pot z dziecięcych stóp zrobi swoje.
Gdy potrzebujemy szybko się rozgrzać albo wanna jest poza naszym zasięgiem, możemy wykonać tylko kąpiel stóp. Do miski wlewa się około 3 litrów wody o temperaturze 40-50°C, a następnie rozprowadza się w niej 2-3 łyżki proszku i moczy stopy przez 15 minut. Bardzo ważne jest, aby być ciepło ubranym w trakcie takiej posiadówki. Po upływie przepisanego czasu, stopy opłukuje się czystą ciepłą wodą i izoluje grubym materiałem (np. skarpetami frotte albo owija je kocem) przez godzinę dla lepszego efektu. Taką kąpiel praktykuje się 5 dni z rzędu.
Bardzo proste, bardzo skuteczne, ale zadziała tylko wtedy, gdy sproszkowane nasiona będą przechowywane w warunkach suchych. Związki drażniące skórę powstają w trakcie przemian enzymatycznych indukowanych obecnością wody, więc przechowywanie takiego proszku w wilgotnej łazience mija się z celem i spowoduje szybką utratę właściwości czynnych. Z innych kwestii praktycznych, rekomenduję narzucenie na wannę w trakcie kąpieli jakiegoś zużytego prześcieradła, gdyż olejek gorczyczny po prostu… szczypie w oczy!
Czy obserwujesz mnie na Facebooku?


Dodaj komentarz