Czym jest choroba tętnic obwodowych (PAD)? To zbiór schorzeń wywoływanych przez różne przyczyny i czynniki, których konsekwencją jest zmniejszenie światła i drożności tętnic.
Oczywiście najważniejszym powodem będą blaszki miażdżycowe, lecz równie ważne są zmiany anatomiczne, zatory, stany zapalne oraz krótkotrwałe zaburzenia ukrwienia. Rozwój PAD skutkuje pogorszeniem jakości życia, problemami z poruszaniem się, bólami rąk i nóg oraz przyczynia się do wyższej śmiertelności. Szacuje się, że aż 10% dorosłej populacji boryka się z objawami typowymi dla tego zespołu, przy czym co piąta osoba przekroczyła 70. rok życia. Dużym czynnikiem ryzyka jest nadciśnienie tętnicze, które przy PAD niesie ze sobą ogromną szansę wystąpienia nagłych zdarzeń sercowych zagrażających życiu.
Podczas kilku badań populacyjnych stwierdzono, że pacjenci z PAD odznaczają się dietą uboższą w błonnik, a wyższe spożycie tego składnika może wiązać się ze zmniejszoną szansą na wystąpienie schorzenia. Czy uda się potwierdzić ochronny wpływ błonnika w specjalnie zaprojektowanym doświadczeniu?
W czasopiśmie Journal of Health, Population and Nutrition (publikacja w sierpniu 2024 r.) pojawił się artykuł opisujący wyniki badania skupiającego się na chorobie tętnic obwodowych i błonniku.
W tym celu pozyskano dane 9970 osób z programu NHANES (National Health and Nutrition Examination Surveys), które przez kilka lat miały mierzone ciśnienie tętnicze w ramieniu i kostce. Ten rodzaj pomiaru przeprowadza się w pozycji leżącej przy podejrzeniu niedokrwienia nóg. Jednocześnie wyizolowano pacjentów o pożądanym profilu dietetycznym i zdrowotnym (kalorie, błonnik, ćwiczenia, używki, przebyte choroby), co pozwoliło włączyć do analizy aż 4628 osoby.
Średni wiek grupy PAD był o 10 lat wyższy (68,2 lata) niż uczestników zdrowych (58 lat). Grupę „chorą” charakteryzował mniejszy odsetek aktywności fizycznej, rzadsze regularne spożywanie alkoholu, nieznacznie niższa waga i wzrost oraz wyższa zachorowalność na dyslipidemie i cukrzycę typu 2.
Analizując profile dietetyczne, uzyskano dane świadczące o tym, iż codzienne spożycie minimum 21 g błonnika wiąże się ze zmniejszonym ogólnym ryzykiem zachorowania na chorobę tętnic obwodowych u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym. Efekt ten zaobserwowano również u pacjentów poniżej 60. roku życia z nieprawidłowym ciśnieniem krwi. Przy takim spożyciu błonnika, potwierdzono zmniejszone ryzyko PAD także u osób bez zaburzenia gospodarki lipidowej, węglowodanowej oraz u niepalących.
Wyniki pozostają w zgodzie z innymi, wcześniejszymi badaniami. Stwierdzono, że ryzyko chorób układu krążenia zmniejsza się o 9% u osób, które spożywają przynajmniej 7 g błonnika na dobę. Składnik ten przyczynia się do utrzymania zdrowia metabolicznego – jakże kluczowego i niedocenianego, a przecież poważnie obciążającego organizm w przypadku problemów i niekorzystnych zmian. Jednocześnie jest niezbędny do poprawnego funkcjonowania jelit i łagodzenia przebiegu choroby hemoroidalnej. W produktach błonnikowych często występuje kwas foliowy, który wykazuje synergizm z włóknem pokarmowym – badania na 46 tysiącach mężczyzn wykazało, że PAD występuje rzadziej przy diecie zasobnej w foliany.
Błonnik to składnik tani, powszechny i łatwo dostępny, dlatego pilnujmy, aby nie zabrakło go w naszej diecie!
Czy obserwujesz mnie na Facebooku?


Dodaj komentarz