Z czym nam kojarzy się słowo „mango”? Niektórym z siecią sklepów modowych, innym z telezakupami, ale zapewne większości ze smacznymi owocami mango indyjskiego (Mangifera indica).
Kilka sztuk postawionych na stole, nadaje każdej imprezie sznyt luksusu, niczym świeży ananas na początku lat 90. I choć doniesień o prozdrowotnych właściwościach owoców mango nie brakuje, liście tego drzewa wydają się równie interesujące. Wyciągi odznaczają się wysoką zawartością polifenoli, szczególnie ksantonów, głównie mangiferyny o właściwościach przeciwzapalnych i przeciwdrobnoustrojowych, a być może również… usprawniających funkcjonowanie mózgu. W badaniach na zwierzętach wykazano, iż długotrwała podaż mangiferyny pozwala na wzmocnienie pamięci, pobudzenie rozpoznawania przestrzennego oraz żywsze wspomnienia krótko- i długoterminowe. Analiza pracy mózgu (EEG) daje podobne rezultaty co kofeina, z syngergistycznym działaniem obu substancji. W badaniach z udziałem ludzi, mangiferyna i ekstrakty z liści mango modulowały aktywność elektryczną mózgu (lepszy czas reakcji) oraz działały korzystnie na gospodarkę tlenową i ogólną wydajność organizmu (efekt ergogeniczny). Ale jak mango sprawdzi się w badaniach klinicznych na dużej grupie uczestników?
Poniższe dane pochodzą z artykułu opublikowanego w czasopiśmie Frontiers in Nutrition w kwietniu 2024 roku.
Celem badania klinicznego była ocena wpływu krótkiej terapii ekstraktem z liści mango na funkcje poznawcze i nastrój u zdrowych dorosłych. Zrekrutowano 191 osób w wieku 18-45 lat, w dobrym zdrowiu, o ciśnieniu poniżej 159/99 mmHg i BMI w przedziale 18,5-35 kg/m2. Uczestnicy zadeklarowali, iż w ciągu ostatnich czterech tygodni nie przyjmowali leków i antybiotyków oraz nie stosowali preparatów z mango.
Badanie obejmowało dwie wizyty w laboratorium, a czas pomiędzy nimi wynosił minimum 7 dni. Uprzednio prowadzący instruowali uczestników odnośnie kwestii dietetycznych (kofeina, alkohol) i stylu życia (sen, ćwiczenia fizyczne). Podczas każdej wizyty uczestnicy przyjmowali preparat placebo lub wyciąg z liści mango – Zynamite (spotykany w preparatach dla e-sportowców), w dawce 300 mg, standaryzowany na >60% mangiferyny. Po 30 minutach uczestników poddawano testom oceniającym funkcjonowanie ich pamięci oraz stan psychiczny, w przedziale czasowym 30, 180 i 300 minut od podania dawki.
Ostatecznie uzyskano dane od 114 osób, które w pełni ukończyły całą procedurę badawczą. Zauważono duże, kliniczne istotne różnice pomiędzy grupami podczas badania bazującego na odejmowaniu serii liczb w myślach (zarówno blok 3s i 7s). Co ciekawe… korzyści wykazano dla placebo, a uczestnicy stosujący mangiferynę mieli wyraźnie gorsze wyniki! Nie zauważono jakichkolwiek innych różnic pomiędzy badanymi grupami według innych testów oraz kwestionariuszy związanych ze stanem psychicznym.
W tym badaniu nie wykazano, jakoby doraźne przyjmowanie ekstraktu z liści mango mogło pozytywnie wpłynąć na pracę mózgu w okresie do 300 minut od podania. Zaobserwowano efekty negatywne w zakresie funkcjonowania pamięci i mechanizmów działań matematycznych, co było dla autorów doświadczenia zaskoczeniem, biorąc pod uwagę wcześniejsze eksperymenty z wyraźnymi, korzystnymi skutkami.
Na rezultaty kolejnych badań, które pozwolą w końcu jednoznacznie stwierdzić – mangiferyna działa lub nie działa pozytywnie na mózg – trzeba jeszcze poczekać.
Czy obserwujesz mnie na Facebooku?


Dodaj komentarz