ZIOŁOLECZNICTWO, GALENIKA I MEDYCYNA NATURALNA

Maść herbaciana goi rany po porodzie

Chirurgiczne nacięcie krocza (po łacinie: episiotomia) – choć brzmi strasznie – bywa niezbędną czynnością ułatwiającą przebieg porodu.

Ponadto zmniejszaja ryzyko komplikacji: uszkodzenia głowy płodu i pęknięcia mięśnia zwieracza zewnętrznego odbytu. W krajach europejskich z uwagi na popularność cesarskiego cięcia, zabieg wykonuje się wyraźnie rzadziej (8-25%) w porównaniu z krajami afrykańskimi czy latynoskimi (50-95%), gdzie preferuje się tradycyjny poród siłami natury. Nacięcie wykonuje się szczególnie często w krajach azjatyckich, z uwagi na pewne różnice anatomiczne (rozmiar krocza i struktura tkanek), co sprzyja większym uszkodzeniom i dłuższej rekonwalescencji.

Niewłaściwie wykonany zabieg nacięcia krocza, jak i niedostateczny poziom higieny poporodowej, sprzyjają intensywnemu stanowi zapalnemu, bólowi, krwawieniu i zakażeniom rany. W skrajnych przypadkach, źle gojące się krocze może prowadzić do powikłań, a nawet śmierci. Ponadto odczuwany ból i dyskomfort, utrudnia nawiązanie więzi emocjonalnych pomiędzy matką a dzieckiem, co może rzutować na przebieg opieki i późniejsze relacje. Aby zapobiec tym problemom, obszar pozabiegowy musi być utrzymany w stanie wysokiej czystości i suchości, a środki znieczulające miejscowo oraz leki przeciwbólowe powinny być dostępne na każde żądanie.

W celu przyspieszenia gojenia się takich ran, rozważa się różne preparaty ziołowe – w tym produkty zawierające jako główny składnik czynny przetwory z herbaty chińskiej (Camellia sinensis). Dzięki obecności kwasów fenolowych i katechin, ekstrakty z liści pobudzają podział komórek, a galusan epigalokatechiny (EGCG) chroni przez wnikaniem bakterii i wirusów oraz zwiększa aktywność keranocytów, jak i pobudza wytwarzanie kolagenu.

W sierpniu 2024 roku pojawił się artykuł omawiający wpływ maści herbacianej na ból i gojenie się rany po nacięciu krocza u pierworódek, czyli kobiet rodzących po raz pierwszy. Badania przeprowadzono w Iranie na grupie 60 kobiet w wieku 18-35 lat które urodziły zdrowe dziecko o wadze 2500-4000 g, przy pomocy środkowo-bocznego nacięcia krocza o długości 3-5 cm. Wśród licznych kryteriów wykluczenia uwzględniano m.in. pacjentki krwawiące zbyt obficie, o skomplikowanym porodzie lub hospitalizowane, z pękniętym kroczem oraz stosujące leki (m.in. przeciwpadaczkowe, GKS, antybiotyki) albo mające zdiagnozowane choroby wpływające na stan skóry.

Pacjentki podzielono na grupę doświadczalną (herbacianą) i placebo. Wysuszone liście herbaty chińskiej (tzw. zielonej) zmielono do postaci proszku i macerowano z etanolem 96% przez 3 dni (proporcja nieznana, podejrzewam 1:5). Następnie ekstrakt zmieszano z podłożem maściowym zawierającym wazelinę oraz cholesterol (emulgator) tak, aby uzyskać 10% wyciągu w produkcie. Maść placebo nie zawierała składnika czynnego.

Po porodzie poinstruowano pacjentki o zasadach właściwej higieny oraz aplikacji maści. Maść aplikowano na umyte i osuszone miejsce tak, aby pokryła cały obszar rany, a po 5 minutach przecierano miejsce czystym gazikiem. Preparat nakładano dwa razy dziennie przez 14 kolejnych dni po porodzie – pierwszy raz w ciągu 24 godzin po urodzeniu dziecka.

Tempo gojenia się krocza oceniono za pomocą skali REEDA – Redness, Edema, Ecchymosis, Discharge & Approximation), czyli zaczerwienienie, obrzęk, wybroczyny, wydzieliny i zarastanie krawędzi. Te pięć elementów oceniano w skali od 0 do 3 tak, iż ostateczny wynik „0” oznaczał maksymalną poprawę a „15” brak zmian w wyglądzie rany.

Przed rozpoczęciem terapii, wynik REEDA w grupie herbacianej wynosił 4,17, a w grupie kontrolnej 4,47, zatem były do siebie zbliżone. Po dwóch tygodniach w grupie herbacianej uzyskano ocenę 0,53, natomiast w grupie kontrolnej 1,17, co oznacza lepszy stan rany przy użyciu maści z wyciągiem z liści herbaty chińskiej. Porównanie punktacji końcowej z początkową wskazuje na nieco większe tempo gojenia się w grupie interwencyjnej.

dzień0.7.14.28.
herbata4,172,971,500,53
placebo4,473,001,701,17

Ból pozabiegowy oceniano według skali VAS (Visual Analog Scale), czyli linijki w której wartość „0” reprezentuje brak, a „10” bardzo silny ból. Wartości przed rozpoczęciem terapii ponownie były zbliżone – 3,63 dla grupy herbacianej i 3,73 dla grupy placebo. 14. dnia po zabiegu niższy ból odnotowano w grupie herbacianej (0,73), a nieco wyższy u pacjentek placebo (1,13). W obu grupach odnotowano duże spadki, a odczuwany dyskomfort był minimalny.

Pacjentki nie zgłaszały żadnych działań niepożądanych ani skutków ubocznych po aplikacji maści herbacianej lub preparatu placebo. Uzyskane wyniki są zgodne z innymi doświadczeniami. Kilkukrotnie wykazano, że alkoholowy wyciąg z liści sprzyja gojeniu się ran po oparzeniach u szczurów, co wynika z działania polifenoli nie tylko pobudzających odtwarzanie struktur kolagenowych, ale także działających przeciwzapalnie. W innym badaniu specjalna pasta adhezyjna aplikowana na afty, łagodziła intensywność bólu i przyspieszała gojenie się ran, choć nie wpływała na wielkość zmian.

Oczywiście przetwory herbaciane sprawdzą się również w charakterze typowo kosmetycznym: toniki i lekkie kremy, będą miały duży potencjał regeneracyjny i odtwórczy, nadadzą skórze świeży wygląd i przywrócą część dawnej elastyczności.

Czy obserwujesz mnie na Facebooku?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *