Rodzaj męczennica (Passiflora) gromadzi w sobie aż ponad 550 gatunków, z czego niemal 95% występuje tylko w Ameryce Południowej
Tylko kilka z nich jest uprawianych i wykorzystywanych przez człowieka. Smaczne i pożądane owoce marakui, pochodzą z męczennicy jadalnej (Passiflora edulis), natomiast w fitoterapii używa się głównie ziela męczennicy cielistej (Passiflora incarnata). Męczennica błękitna jest gatunkiem typowo ozdobnym, chętnie uprawianym w Polsce z uwagi na odporność na szkodniki, zasolenie i mniej korzystne warunki glebowe oraz klimatyczne, ale mało kto wie, że jej owoce także mogą być spożywane, a liście oraz kwiaty są niekiedy wykorzystywane w lecznictwie.
W suplemencie do aktualnej Farmakopei Argentyńskiej znajduje się monografia „PASIONARIA, hierba”, czyli ziela męczennicy błękitnej, które należy pozyskiwać wyłącznie w okresie kwitnienia rośliny. Zgodnie z argentyńskimi wytycznymi, musi zawierać nie mniej niż 1,5% sumy flawonoidów w przeliczeniu na izowiteksynę. Dla porównania, według 11. Farmakopei Europejskiej, ziele męczennicy cielistej winno zawierać minimum 1,0% flawonoidów wyrażonych jako izowiteksyna. Jednak w Europie nie uznaje się ziela męczennicy błękitnej jako surowca leczniczego, a niektóre dokumenty opisują je wręcz jako zanieczyszczenie lub zafałszowanie męczennicy cielistej.
W zielu męczennicy błękitnej występują liczne związki klasyfikowane jako flawonoidowe, odpowiedzialne za większość efektów terapeutycznych. Jednym z ciekawszych – i charakterystycznych dla rodzaju Passiflora – jest flawon chryzyna, mogący działać przeciwdrgawkowo oraz stymulująco na ośrodkowy układ nerwowy i gospodarkę testosteronem. Odnotowano również obecność licznych glikozydów apigeniny (witeksyna, izowiteksyna), luteoliny, kwercetyny oraz hesperytyny. Identyfikuje się także alkaloidy harmalowe (pochodne beta-karboliny i indolu), choć raczej w stężeniu niewielkim, minimalnym. W męczennicy błękitnej jest wykrywana głównie harmina, zwiększająca poziom serotoniny i dopaminy (a zatem kluczowych neuroprzekaźników) z uwagi na spowolnienie ich metabolizmu i rozkładu (inhibitor monoaminooksydazy-A), co jest nasilane przez działanie flawonoidów.
W tradycyjnej medycynie południowoamerykańskiej, zwłaszcza brazylijskiej, napar z liści, pędów i kwiatów męczennicy błękitnej jest wykorzystywany jako środek uspokajający i przeciwlękowy, natomiast z odwar z korzeni służy w terapii robaczyc i chorób pasożytniczych. Części nadziemne męczennicy błękitnej wykorzystuje się – choć rzadko – w mieszankach moczopędnych, trawiennych i pobudzających pracę wątroby. Jest mi znany tylko jeden produkt o statusie leku, który wykorzystuje ten gatunek: to chilijski Melipass w formie kapsułek, zawierający po 127,5 mg sproszkowanego ziela melisy oraz ziela męczennicy błękitnej. Lek jest polecany w zaburzeniach nerwowych, sytuacjach stresowych oraz zespole jelita drażliwego (IBS).

Dodaj komentarz