Mózg płodu ulega szybkim i intensywnym procesom wzrostu oraz rozwoju, jednocześnie wykazując ogromną wrażliwość na czynniki zewnętrzne.
Nawet krótka ekspozycja matki na negatywne wpływy środowiskowe lub toksyny we wczesnym okresie ciąży, może mieć bardzo poważne, długofalowe konsekwencje dla dziecka i funkcjonowania kluczowych narządów. Z tego względu wskazane jest podejmowanie wszelkich starań, aby ograniczać i minimalizować ryzyko wystąpienia niekorzystnych zmian.
Doświadczenia na zwierzętach wskazują, iż podaż witaminy D jest niezwykle ważna dla prawidłowego rozwoju mózgu, gdyż bezpośrednio wpływa na jego funkcjonowanie (przekaźnictwo i neurotransmitery), jednocześnie pełniąc rolę ochronną. Według niektórych szacunków, niedobory tej substancji w czasie ciąży dotyczą nawet nad połowy kobiet, a zatem problem jest poważny i globalny. Część badań obserwacyjnych wykazała, iż braki D3 czasie ciąży mogą być powiązane z ryzykiem wystąpienia ADHD i autyzmu, ale trudno o jednoznaczne wyniki, gdyż zakłócający wpływ niejednolitej diety, stylu życia oraz pory roku jest zbyt silny, a przez to trudny do wyeliminowania. Niektóre analizy sugerują, iż niższy poziom witaminy D w czasie ciąży zwiększa nasilenie objawów tych schorzeń w czasie dzieciństwa, ale również nie zostało to bezspornie udowodnione.
Poniższe dane zaczerpnąłem z wyników badania klinicznego opublikowanego w The American Journal of Clinical Nutrition w lutym 2024 roku, a które dotyczyło wpływu suplementacji witaminy D3 w czasie ciąży na ryzyko rozwoju autyzmu i ADHD u dzieci. Doświadczenie było częścią większego, ponad 10-letniego duńskiego projektu populacyjnego o skrócie COPSAC2010, związanego z obserwacjami medycznymi blisko 700 zdrowych matek.
Uczestniczki włączano do eksperymentu w 24. tygodniu ciąży, po oznaczeniu stężenia 25(OH)D. Ochotniczki dzielono na dwie grupy: przyjmującą standardową dawkę witaminy D3 (400 IU/d) lub dużą dawkę (400+2400 IU/d), aż do pierwszego tygodnia po porodzie. Przez kolejną dekadę (14 wizyt) oceniano rozwój ich dzieci oraz monitorowani diagnozy lub obciążenie objawami ADHD i autyzmu według aktualnych kryteriów diagnostycznych. Ostatecznie uzyskano szczegółowe informacje o 591 dzieciach w wieku 10 lat.
U 16 dzieci (2,7%) zdiagnozowano autyzm, u 65 (11%) ADHD. Symptomy wskazujące na możliwość występowania tych zaburzeń (bez oficjalnej diagnozy w rejestrach pacjentów) wykazywało odpowiednio: dla autyzmu – 49 dzieci (8,3%), dla ADHD – 170 dzieci (28,8%). Analiza statystyczna danych wykazała, iż wyższy poziom 25(OH)D w czasie ciąży jest powiązany z niższym ryzykiem diagnozy autyzmu, wykazywania objawów autyzmu oraz niższym ryzykiem diagnozy ADHD. Nie udowodniono takiego związku dla objawów ADHD bez jednoznacznej diagnozy schorzenia.
W grupie suplementowanej dużymi dawkami witaminy D3 (2800 IU/d) zaobserwowano pewną prawidłowość. Jeżeli u matek przed rozpoczęciem doświadczenia poziom 25(OH)D wynosił >75 nmol/l, to w tej grupie nie odnotowano żadnego przypadku zdiagnozowanego autyzmu. Natomiast w przypadku stężenia niższego niż <75 nmol/l, stwierdzono istotną interakcję pomiędzy witaminą D3 a ryzykiem autyzmu: stabilny wysoki poziom zadziałał zapobiegawczo.
Jaki jest najważniejszy wniosek z tego badania? Troska o poziom witaminy D3 pod koniec II trymestru jest stanowczo spóźniona i nawet bardzo duże dawki już niczego nie zmieniają. Zmiany niedoborowe u płodu powstają daleko wcześniej, dlatego stężenie 25(OH)D należy monitorować i kontrolować tak wcześnie, jak to tylko możliwe – a najlepiej przed zajściem w ciążę. Odpowiednio wczesne utrzymanie wysokiego poziomu przekłada się na mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia zaburzeń związanych z autyzmem i ADHD. Później mleko się rozlało, czy też jakby napisał Bułhakow: Annuszka już wylała olej.
Czy obserwujesz mnie na Facebooku?


Dodaj komentarz