ZIOŁOLECZNICTWO, GALENIKA I MEDYCYNA NATURALNA

Jak pokonać baby blues?

Baby blues to syndrom dotykający nawet 75% młodych matek.

Objawy są różnorodne, głównie to epizody złego lub smutnego nastroju, wybuchy płaczu, duża drażliwość i ciągłe zmęczenie, brak apetytu i stany lękowe. Pierwsze symptomy pojawiają się w 3. dobie po porodzie, a największe nasilenie przypada pod koniec pierwszego tygodnia. Baby blues zanika w ciągu miesiąca, ale bez właściwej terapii i opieki, może inicjować depresję poporodową oraz sygnalizować ryzyko wystąpienia zaburzeń psychicznych w przyszłości.

Ogólny mechanizm powstawania baby blues został już dobrze poznany. Obniżenie nastroju wynika z nadmiernego poziomu monoaminooksydazy A (MAO-A) w mózgu – to enzym deaktywujący neuroprzekaźniki, zwłaszcza serotoninę. Największy wzrost MAO-A obserwuje się w okolicach 5-6. dnia po porodzie. Dlatego strategie przeciwdziałające baby blues powinny zakładać ochronę przed podwyższonym poziomem MAO-A oraz stabilizować poziom neuroprzekaźników.

Poniższe badanie kliniczne zostało opublikowane w czasopiśmie eClinicalMedicine (The Lancet) w 2024 roku i ocenia wpływ suplementacji aminokwasowo-jagodowej na przebieg baby blues.

Do udziału w doświadczeniu zakwalifikowano 151 ciężarnych w III trymestrze (przed rozwiązaniem), 131 przystąpiło do fazy randomizacji (po porodzie), natomiast terapię ukończyły 103 osoby. Uwzględniano kobiety w wieku 18-45 lat, o dobrym stanie zdrowia i prawidłowej pracy układu krążenia. Wykluczano pacjentki z historią chorób autoimmunologicznych i ośrodkowego układu nerwowego, zaburzeń psychicznych lub stosowania substancji psychoaktywnych albo środków wpływających na nastrój.

Przed porodem uczestniczki dwukrotnie wypełniały kwestionariusze związane z oceną stanu psychicznego, aby wykluczyć jakiekolwiek epizody depresyjne. W 3. dniu po porodzie dokonano podziału na dwie grupy – placebo i interwencyjną – i rozpoczęto terapię. Pacjentki przyjmowały preparaty w nocy dnia 3., rano i wieczorem dnia 4. oraz rano w 5. dniu po porodzie.

Środkiem placebo były kapsułki wypełnione laktozą oraz proszek i napój – oba aromatyzowane sztucznym smakiem jagód, bez składników aktywnych. W grupie interwencyjnej każdorazowo przyjmowano 2 g tryptofanu, 10 g tyrozyny oraz dodatkowo sok jagodowy (370 g, 10% koncentratu jagodowego) i proszek zawierający 0,55% ekstraktu jagodowego (masa nieznana), który wsypywano do napoju.

Nie będę przynudzał o metodach oceny rezultatów suplementacji, dlatego od razu przejdę do wyników. Jeżeli chodzi o ocenę zjawisk uznawanych za baby blues, osiągano niższe – korzystniejsze – wyniki w grupie stosującej aminokwasy i jagody. Aż dwie trzecie pacjentek nie doświadczyło żadnych objawów syndromu lub były one bardzo słabe, subkliniczne. Zmniejszyła się przede wszystkim częstotliwość i nasilenie płaczu, który jest uznawany za silny predyktor nadchodzącej depresji poporodowej. Podczas suplementacji odnotowano mniejszą liczbę bólów głowy i senności niż w grupie placebo.

W dalszych obserwacjach prowadzonych przez kolejne sześć miesięcy, uczestniczki stosujące suplementację w kluczowym okresie, wykazywały lepszy nastrój a skłonności depresyjne występowały rzadziej i były mniej nasilone – żadna matka nie osiągnęła wyników wskazujących na rozwinięcie się depresji poporodowej.

Wszystko wskazuje na to, że dieta ciężarnych w okresie poporodowym powinna zawierać liczne źródła tryptofanu i tyrozyny (strączkowe, nabiał, drób, ryby), a ponadto być hojnie wspierana przez owoce, szczególnie czarne jagody, wykazujące silne działanie przeciwutleniające. Dodatkowa suplementacja nie musi być długa i kosztowna (wielu producentów chciałoby inaczej) – jak widzimy, wystarczy zaledwie kilka dni, ale w najważniejszym okresie.

Czy obserwujesz mnie na Facebooku?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *